Andriej Awinow: rosyjski emigrant-artysta, homoseksualista i naukowiec
Jak łączyły się prawosławie, motyle, kariera naukowa i erotyka męska.
Spis treści

Andriej Nikołajewicz Awinow — rosyjski entomolog i malarz, przyjaciel Alfreda Kinseya. Był kolekcjonerem, znawcą piękna i homoseksualistą, choć nigdy nie ujawnił publicznie swojej orientacji. Po rewolucji w 1917 roku Awinow wyjechał z Rosji do Stanów Zjednoczonych. Jego homoerotyczne akwarele opublikowano dopiero w XXI wieku.
Pośmiertna wystawa jego obrazów w Pittsburghu w 1953 roku w żaden sposób nie ujawniła tej strony jego osobowości. W warunkach homofobii panującej wówczas w Stanach Zjednoczonych organizatorzy celowo ukryli tożsamość Awinowa jako homoseksualnego rosyjskiego artysty.
Tym bardziej znaczące jest jego dziedzictwo — zarówno rozległość zainteresowań, jak i złożona, wielowarstwowa tożsamość. Awinow był homoseksualnym rosyjskim artystą, a zarazem prawosławnym tradycjonalistą, który zdołał odnieść sukces w skrajnie heteronormatywnym świecie amerykańskiej nauki i edukacji.
Ten artykuł poświęcony jest biografii rosyjskiego emigranta i malarza motyli, baletu, orchidei, tęcz, baniek mydlanych i pięknych młodzieńców.
Pochodzenie, dzieciństwo i pierwsze zainteresowania
Andriej Nikołajewicz Awinow urodził się w 1884 roku w Tulczynie na terenie dzisiejszej Ukrainy, w rodzinie arystokratycznej. Domownicy wspominali go jako dziecko o rozwiniętej mowie, długich złotych lokach i delikatnych rysach twarzy.
Rodzina należała do kręgu szlacheckich krewnych wywodzących swój ród od starego rodu nowogrodzkich bojarów. Dziadek Awinowa walczył z Napoleonem i doszedł do stopnia admirała, ojciec był generałem-porucznikiem. Starszy brat Mikołaj został później przekonanym liberalnym reformatorem, a siostra Elżbieta — uznaną malarką: malowała portrety amerykańskich milionerów, a także Franklina Roosevelta.

„Cienkim, eleganckim pismem — własną kaligrafią — narysował długie mapy, zestawiając swoją przeszłość z okresem przed narodzeniem Chrystusa. Był całkowicie przekonany, że jest spokrewniony z Kleopatrą w sposób pośredni…”
— Alex Shoumatoff, wnuk bratanicy Andrieja Awinowa. Wspomnienia rodzinne
Według rodzinnej legendy Andriej w wieku pięciu lat złapał pierwszego motyla, a w wieku siedmiu lat czytał już książki amerykańskiego entomologa Williama J. Hollanda. Od tego czasu motyle pozostały jego główną pasją na całe życie.
Ojciec Awinowa był człowiekiem łagodnym. Dzieci były kochane, prawie niczego im nie zabraniając, wspierano ich zainteresowania. Nauczył Elżbietę haftować krzyżykiem. Po nim Andriej odziedziczył pasję kolekcjonerską, subtelne poczucie humoru i zwyczaj uważnego i hojnego przyjmowania gości.
W 1893 roku ojca przeniesiono służbowo do Taszkentu. Dziewięcioletni Andriej jechał tam z rodziną przez Władykaukaz, Tbilisi, Baku i Morze Kaspijskie. W Taszkencie Awinowowie zaprzyjaźnili się z rodziną Kiereńskich, a przed upałem chronili się w górach Czimgan, mieszkając w jurcie.

„Tego lata strasznie cierpieli z powodu upału. Mój ojciec pamięta, jak w dzieciństwie słyszał opowieści o tym, jak jego dziadkowie siedzieli w Taszkencie w beczkach z wodą i grali w karty.”
— Alex Shoumatoff, wnuk bratanicy Andrieja Awinowa. Wspomnienia rodzinne
Zbierając rzadkie motyle Uzbekistanu, Awinow jednocześnie malował je akwarelą. Wrodzona krótkowzroczność pozwalała mu bez przyrządów dostrzegać najdrobniejsze szczegóły anatomii.
Matka nie wytrzymała taszkenckiego klimatu. Po roku wróciła do rodzinnego majątku w Szidiejewie, zabierając ze sobą Andrieja i młodszą siostrę. Andriej zamieszkał w przybudówce kościelnej. Tam ciągle przeskakiwał z jednego zajęcia na inne i szybko zagracał pokój, między innymi łupinami pestek słonecznikowych, które bez przerwy jadł. Do tego czasu jego kolekcja znacznie się powiększyła i nadal rosła, wzbogacając się o rzadkie okazy.
Z młodszą siostrą Elżbietą łączyły go ciepłe relacje: uczył ją rysować i zawsze jej pomagał. Zimą 1905 roku Elżbieta ulepiła w ogrodzie śnieżną figurę Marii Antoniny, a dwudziestojednoletni Andriej obok zrobił Woltera. Starszy brat Mikołaj zdążył ich sfotografować, ale w nocy stróż rozbił tych „bałwanów” łopatą, biorąc ich za włamywaczy.

Studia, służba i ekspedycje
W 1905 roku Awinow ukończył Uniwersytet Moskiewski na kierunku prawniczym i podjął pracę w Senacie jako pomocnik sekretarza generalnego, gdzie sprawdzał korespondencję podejrzanych o działalność rewolucyjną. W 1911 roku został mianowany szambelanem na dworze Mikołaja II; w Korpusie Dyplomatycznym pełnił funkcję mistrza ceremonii. Urlopy poświęcał badaniu motyli.

Spadek po wuju pozwolił Awinowowi porzucić służbę państwową i zająć się wyprawami kolekcjonerskimi. Pierwsza odbyła się w 1908 roku. Podczas drugiej, w 1912 roku, przekroczył zachodnie stoki Himalajów — od Indii po Turkiestan.
Jego najsłynniejszym odkryciem w lepidopterologii był nowy gatunek motyla, który nazwał Parnassius autocrator — „Apollo-samowładca” — ze względu na majestatyczny wygląd.
Z wyprawy Awinow wrócił z kolekcją liczącą 80 000 okazów, obejmującą około 90% wszystkich znanych wówczas gatunków motyli Azji Środkowej. W jego petersburskim mieszkaniu szafy z kolekcją stanowiły element wystroju. Po rewolucji kolekcję skonfiskowali komuniści i przekazali do Muzeum Zoologicznego w Sankt Petersburgu.
W 1913 roku Awinow zaprezentował swoją kolekcję i prace na posiedzeniu Londyńskiego Towarzystwa Entomologicznego, przemawiając bezbłędną angielszczyzną. Później opublikował serię książek o motylach Azji Środkowej i otrzymał za nie złoty medal Cesarskiego Towarzystwa Geograficznego.
W Moskwie odbyły się dwie jego wystawy z udziałem innych artystów. Awinow pokazywał motyle i mistyczne pejzaże o „tybetańskim” nastroju; obok wisiały abstrakcje Malewicza i Kandinskiego. W tym samym roku poznał Siergieja Diagilewa.

Przed pierwszą wojną światową pomógł sfinansować kolejne 42 wyprawy tego samego typu. Do trzydziestego roku życia Awinow zgromadził jedną z największych kolekcji motyli w Europie i opublikował siedem artykułów o swoich odkryciach w trzech językach.
Pierwsza wojna światowa i emigracja
Z początkiem pierwszej wojny światowej Awinowa zwolniono ze służby z powodu słabego wzroku. Następnie pracował w Związku Ziemstw — odpowiedniku Czerwonego Krzyża — i opiekował się rannymi w Łodzi.
W latach 1915–1916 Związek Ziemstw wysłał go do Nowego Jorku po amunicję i medykamenty. Tam Awinow obejrzał występ Wacława Niżyńskiego, po spektaklu spotkał się z nim za kulisami, a później namalował jego portret.
Rok 1916 i większą część 1917 Awinow spędził w Rosji, ale we wrześniu 1917 roku ponownie skierowano go do Stanów Zjednoczonych. Podróżował na wschód niedawno ukończoną Koleją Transsyberyjską, przez Japonię, i wysiadł w San Francisco. Podróż tę wykorzystał do emigracji: formalnie przybył jako przedstawiciel nowego Rządu Tymczasowego, w którym jego brat Mikołaj zajmował stanowisko ministerialne.
Zimą tego samego roku do Stanów Zjednoczonych jednym z ostatnich pociągów przybyła siostra Elżbieta — z mężem Leo Shoumatoffem i rodziną. Mikołaj pozostał w Rosji. W 1919 roku ich majątek został zniszczony.
Awinowowi udało się uratować jedynie kilka najdroższych okazów motyli, paczkę akwareli z drugiej wyprawy i kilka obrazów, w tym „Motyw kreteński”. Na tym obrazie ukazany jest smukły, umięśniony nagi mężczyzna zmagający się z gigantycznym wężem; jego płaszcz przypomina kształtem skrzydło olbrzymiego motyla. Nawiązanie do Krety jako „gejowskiego raju” w wyobrażeniach fin-de-siècle, czyli końca XIX wieku, wzmacnia tę symbolikę.

Pierwsze lata w Stanach Zjednoczonych
Po zakończeniu pierwszej wojny światowej Andriej i Elżbieta znaleźli się w USA: on miał 33 lata, ona — 29. Za resztki pieniędzy kupili farmę mleczną pod Nowym Jorkiem. Farma stała się tymczasowym schronieniem dla nowych emigrantów z Rosji: pokój na parterze z czterema łóżkami niemal zamienił się w noclegownię. Za dnia przyjezdni pracowali w ogrodzie, wieczorami spotykali się na rozmowy.
Biznes mleczarski się nie udał. Elżbieta zaczęła zarabiać portretowaniem. Jej mąż Leo pracował w firmie lotniczej Sikorsky’ego i zginął w 1928 roku — utonął w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

Dla Awinowa dziedzictwo kulturowe, wiara prawosławna i homoseksualność były równie ważne jak zamiłowanie do motyli i talent artystyczny. Ale to wszystko słabo wpisywało się w naukowe, protestanckie i kapitalistyczne normy nowego kraju. Dlatego rosyjską tożsamość trzeba było przekładać na formy zrozumiałe i akceptowalne w amerykańskim środowisku.
W tym czasie Nowy Jork już cenił rosyjską muzykę i teatr i znał rosyjskich artystów, w tym Baksta, Anisfelda i Roericha. Awinow zaczął dobrze zarabiać na reklamie dla amerykańskich firm. W 1924 roku zdobył nagrodę na Trzeciej Dorocznej Wystawie Sztuki Reklamowej za ilustrację butelki Florientu firmy Colgate na tle himalajskich ośnieżonych szczytów — krajobrazu związanego z jego przeszłością.
Stale współpracował z firmą Johns-Manville, producentem azbestowych pokryć dachowych i materiałów budowlanych, i krótko z Chevroletem. W 1930 roku Awinow zaprojektował skrzydlate logo S dla helikopterów Sikorsky’ego, używane do dziś.

„Jest prawdopodobnie jedynym człowiekiem, który kiedykolwiek ustanowił — lub próbował ustanowić — związek między motylami a Rewolucją Rosyjską.”
— Geoffrey T. Hellman, The New Yorker. 1948 rok
W 1921 roku odbyła się pierwsza znacząca wystawa artystyczna Awinowa.
Powrót do entomologii i praca w muzeum
„W chwili obecnej prawie porzuciłem wszelką nadzieję na odzyskanie tej kolekcji [motyli] i nie mam ani odwagi, ani środków, by zacząć nową.”
— Andriej Nikołajewicz Awinow
Na początku, zajęty przetrwaniem i zarabianiem na życie, Awinow poświęcał motylom niewiele czasu. Do powrotu do entomologii przekonał go kolega Charles Oberthür, francuski specjalista od zawisakowatych. Nazywał to obowiązkiem wobec nauki.
Renoma entomologa i kontakty z kolekcjonerem B. Prestonem Clarkiem pomogły Awinowowi: na ich rekomendację otrzymał stanowisko w dziale entomologii Muzeum Carnegie w Pittsburghu. W 1922 roku poznał Williama J. Hollanda, którego książki czytał jeszcze jako dziecko. Holland kierował zarówno muzeum, jak i uniwersytetem. W tym okresie Carnegie hojnie finansowało poszerzanie horyzontów młodzieży Pittsburgha: wykopaliska archeologiczne, badania naukowe, zakup skamieniałości i owadów dla muzeum.
Holland polubił Awinowa i zaproponował mu stanowisko asystenta kustosza działu entomologii. Awinow przyjął. W 1923 roku opracowywał kolekcję muzealną i zidentyfikował 23 nowe gatunki motyli.
W dowód wdzięczności Holland nadał motylowi nazwę Erebia avinoffi na cześć Awinowa, a motylowi Thanaos avinoffi — na cześć jego dziadka-admirała.
„Jego sztuka była sztuką wysokiej kultury, jaka istniała w Rosji.”
— John Walker, dyrektor National Gallery of Art
Wkrótce Holland przeszedł na emeryturę. Następny dyrektor muzeum pełnił tę funkcję krótko i zmarł w 1926 roku. Wtedy stanowisko zaproponowano Awinowowi — przyjął je i pozostał dyrektorem muzeum przez następnych 20 lat. Jednym z jego osiągnięć było pozyskanie kompletnego szkieletu tyranozaura.
W 1927 roku Awinow otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w Pittsburghu, a w 1928 roku uzyskał obywatelstwo amerykańskie. Na uniwersytecie wykładał na wydziałach sztuk pięknych i biologii. Tam też osobiście zaprojektował „Salę Rosyjską” — jedną z Nationality Rooms, sal wykładowych odtwarzających tradycyjne wnętrza etniczne.

Masowe konfiskaty mienia kościelnego i arystokratycznego przeprowadzone przez rząd bolszewicki wywołały falę rosyjskich wyprzedaży eksportowych w Europie i Stanach Zjednoczonych w latach 20. i 30. XX wieku. Na tych wyprzedażach Awinow kupował książki i zgromadził poważną kolekcję rosyjskich publikacji o sztuce, architekturze, kulturze i historii. Obecnie zbiory te przechowywane są w bibliotece posiadłości Hillwood. Wśród nich znajdują się rzadkie, niskonakładowe wydania i co najmniej jeden unikatowo zachowany egzemplarz — faksymile średniowiecznej ilustrowanej Apokalipsy.
„Przez jakiś czas widywałem doktora Awinowa na spotkaniach itp. Muszę powiedzieć, że wywarł na mnie głębokie wrażenie. […] Nigdy nie spotkałem nikogo o tak uniwersalnej wiedzy jak on. Na każdym przyjęciu próbowałem go podejść, ale nigdy mi się to nie udawało, ponieważ on naprawdę wiedział wszystko. Za każdym razem wyskakiwał z niezwykle erudycyjnym faktem albo czymś, czego się nie spodziewałeś. Robił to zawsze z szacunkiem, jakby przepraszając za swoją przenikliwość. To było bardzo interesujące. Może to jakaś rosyjska cecha.”
— John Walker, dyrektor National Gallery of Art
W latach 1925–1940 Awinow sześć razy jeździł na Jamajkę i zebrał około 14 000 motyli. Kupił Chevroleta, bo chciał „zostać Amerykaninem” i jeździć po wyspie, ale nigdy nie nauczył się prowadzić — za kierownicą siedział jego siostrzeniec. Jamajska kolekcja Awinowa przechowywana jest w Muzeum Historii Naturalnej Carnegie.
Na początku lat 30. Awinow porozumiał się z władzami radzieckimi w sprawie skatalogowania swojej rosyjskiej kolekcji, znacjonalizowanej po Rewolucji. Z Leningradu przysyłano mu partie owadów do badań. Równolegle kupował porównywalne okazy i całe kolekcje dla Pittsburgha.
W tym samym czasie jego brat Mikołaj, po siódmym — ostatnim — aresztowaniu w listopadzie 1937 roku, zniknął podczas stalinowskich czystek. Kuzynka zginęła w kolonii karnej nad Jenisejem w 1942 roku.

W sferze naukowej Awinow wykładał ilustrację naukową i biologię na Uniwersytecie w Pittsburghu, zasiadał w radzie Amerykańskiego Stowarzyszenia Muzeów, przewodniczył Komitetowi Muzeów Naukowych Ligi Narodów, został wybrany na członka Towarzystwa Entomologicznego Ameryki i mianowany powiernikiem Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej. Od 1937 roku aż do śmierci korespondował z Władimirem Nabokowym i niemal na pewno doradzał mu i pomagał w pracy naukowej na Uniwersytecie Harvarda.
Poza główną pracą Awinow wykładał historię sztuki. Wszedł do komitetu odpowiedzialnego za inscenizację awangardowych projektów dla Ligi Kompozytorów w Nowym Jorku, zasiadał w radzie Orkiestry Symfonicznej Pittsburgha, działał na rzecz Ballet Society of America w Nowym Jorku i organizował indywidualne wystawy swoich prac.
Około 1935 roku jego przyjaciel George Hann — bogaty przedsiębiorca i jeden z pionierów komercyjnego lotnictwa w Stanach Zjednoczonych — nabył dużą kolekcję rosyjskich ikon. Przez blisko cztery dekady kolekcja Hanna uważana była za jedną z najlepszych poza Związkiem Radzieckim, a Awinow stał się w Stanach Zjednoczonych czołowym autorytetem w dziedzinie ikon. W lipcu 1943 roku prezydent Roosevelt podziękował Awinowowi za informacje o ikonach podarowanych mu przez ambasadorów USA w Związku Radzieckim.
Po śmierci Hanna kolekcję zaczęto wyprzedawać na aukcjach. Wtedy radziecki emigrant i konserwator Władimir Teteriatnikow ogłosił niemal całą kolekcję współczesnymi falsyfikatami i kopiami. Uderzyło to w międzynarodowy rynek rosyjskich ikon i w reputację Awinowa jako eksperta. Zarazem Teteriatnikow zaznaczał, że Awinow był dobrym specjalistą, ale mylił się, ponieważ opierał się na porównaniach z ilustracjami książkowymi, głównie z wydawnictw sprzed 1900 roku, które nie dokumentowały przemysłu ikonowego XX wieku.
Nadzieje Awinowa na współpracę muzeów na całym świecie, w tym radzieckich, legły w gruzach wraz z wybuchem drugiej wojny światowej. Był również wśród znanych sygnatariuszy oświadczenia protestacyjnego przeciwko radzieckiej inwazji na Finlandię 30 listopada 1939 roku.
„Uważam Awinowa za jednego z najwspanialszych ludzi na świecie. On i jego siostra przyjechali do tego kraju bez grosza i stali się dwojgiem jego najwybitniejszych obywateli. Jestem dumny z Ameryki, bo tak się stało. I jestem dumny z nich.”
— Archibald Roosevelt, syn prezydenta Theodore’a Roosevelta i przyjaciel Awinowów
Późne lata: Nowy Jork, intensywne malarstwo i śmierć
W 1945 roku, po zawale serca, Awinow przeszedł na emeryturę i przeprowadził się do posiadłości siostry w Locust Valley na Long Island. W 1948 roku przekonał siostrę, by przeniosła się z nim na Manhattan — wynajęli sąsiednie luksusowe apartamenty przy Piątej Alei.
W Nowym Jorku Awinow poświęcił się malarstwu na pełen etat. Malował martwe natury, surrealistyczne pejzaże i wykonywał ilustracje botaniczne. W ciągu czterech lat, mimo słabego zdrowia, stworzył ponad 200 kompozycji i był bohaterem 11 wystaw indywidualnych. Magazyn Life planował umieścić go na okładce jesiennego wydania 1949 roku.

„Najlepszym sposobem zrozumienia natury i duszy narodu rosyjskiego jest pełne współczucia studium jego twórczych wysiłków, wyrażających się w malarstwie, architekturze, literaturze i muzyce.”
— Andriej Awinow. „Wstęp do wystawy sztuki rosyjskiej”. 1943 rok

Z własnego przyznania Awinow miał poglądy prawicowe. Był antysemitą — zapamiętali to niektórzy jego żydowscy koledzy w Pittsburghu. W Imperium Rosyjskim takie poglądy były powszechne.
Awinow był głęboko religijny. Przez całe życie mocno trzymał się rosyjskiego prawosławia i dostrzegał w sobie skłonność mistyczną. Ona kształtowała jego najwyższe ideały i prowadziła ku tematom o wzmożonej symbolice.
Przy zewnętrznym tradycjonalizmie pod innymi względami Awinow okazał się człowiekiem zupełnie nowoczesnym. Z łatwością zaakceptował kapitalizm i demokratyczne obywatelstwo, a kosmopolityczne wychowanie i znajomość języków pozwalały mu pewnie poruszać się w amerykańskim środowisku. W odróżnieniu od wielu rosyjskich emigrantów prawie nie angażował się w bezowocne kampanie na rzecz obalenia reżimu bolszewickiego czy radzieckiego. Zamiast tego starał się zachować i zaszczepić na nowej ojczyźnie to, co najlepsze rosyjska kultura mogła dać zachodniej cywilizacji.

Andriej Awinow zmarł 16 lipca 1949 roku. Jego ostatnie słowa brzmiały: „powietrze — jakież czyste”. Dwa dni później pochowano go w rosyjskiej cerkwi prawosławnej. Na nagrobku na cmentarzu w Locust Valley na Long Island wyryto epitafium: „PIĘKNO ZBAWI ŚWIAT”.
„Wydawało się, że zapach róży wydobywał się z końcówki mojego pędzla, gdy malowałem. Stałem się różą.”
— Andriej Nikołajewicz Awinow
▶️ Wspomnienia studentki Awinowa o nim (w języku angielskim) (YouTube)
Homoseksualność, sztuka homoerotyczna i Kinsey
Jednym z kluczowych autorów w seksualnej i intelektualnej ewolucji Awinowa był wiedeński pisarz Otto Weininger. Jego książka Geschlecht und Charakter („Płeć i charakter”) ukazała się po niemiecku w 1903 roku i — podobnie jak Skrzydła Kuzmina — stała się skandalicznym bestsellerem. Znał ją brat Andrieja, Mikołaj: jego żona Maria powoływała się na Weiningera i cytowała jego myśl, że w każdym człowieku w mniejszym lub większym stopniu obecne są zarówno geny męskie, jak i żeńskie.
Sądząc po wszystkim, Awinow regularnie odwiedzał rosyjskie łaźnie. W rozmowach z Kinseyem opisywał łaźnie z oddzielnymi pokojami i młodymi masażystami w wieku 16–20 lat, którzy byli „zawsze dostępni” — po jednym lub dwóch — i chętnie obsługiwali klientów. Ubóstwiał też tancerza baletowego Niżyńskiego.

W Stanach Zjednoczonych Awinow musiał się dostosować do bardziej homofobicznego środowiska kulturowego niż w rodzinnym Petersburgu. Na przykład wydawcy odrzucili jego projekt okładki dla czasopisma The Machinist, uznając go za „zbyt ostentacyjny pokaz męskich wdzięków”.

W Muzeum Carnegie dyrektor Holland był znany ze swojej homofobii. Inny protektor naukowy Awinowa, B. Preston Clark, przeżył samobójstwo homoseksualnego syna, który odebrał sobie życie w 1930 roku. W latach 30. i 40. homofobia i nietolerancja w Stanach Zjednoczonych narastały i znajdowały odzwierciedlenie w ustawodawstwie.
Awinow nigdy nie afiszował się ze swoją homoseksualnością i był zmuszony do ostrożności. Establishment Pittsburgha znał go i akceptował jako wiecznego kawalera. Tylko w kręgu bliskich przyjaciół jego homoseksualność postrzegano jako jeden z rysów jego uroku: wszyscy wiedzieli i nikomu to nie przeszkadzało.
„Dla niego sztuka była odbiciem natury. Geniusz doktora Awinowa [obejmuje] pełne spektrum ludzkiego doświadczenia. […] Podobnie jak mistrzowie renesansu, był pod wieloma względami znakomity: wybitny naukowiec, artysta, muzealnik, mistyk i przyjaciel wielu.”
— Walter Read Hovey, kierownik Katedry Sztuk Pięknych Uniwersytetu w Pittsburghu
Awinow prowadził aktywne, lecz dyskretne życie homoseksualne i stworzył bogaty korpus sztuki homoerotycznej. Oprócz motyli i kwiatów przedstawiał nagich młodzieńców, anioły, demony i zjawy. Po zawale serca w 1945 roku zniszczył większość tych prac — „nie chciał zostawić siostrze po sobie takich rzeczy”. Później nazywał to swoim „holokaustem”.
Jego związki romantyczne były, jak się zdaje, niestabilne, nierówne i krótkotrwałe. Pod tym względem przypominał może starszego brata Mikołaja: żona Mikołaja skarżyła się, że ich wspólne życie nie wytrzymuje konkurencji z „wyższym powołaniem” męża.

Jedna z najsłynniejszych serii ilustracji Awinowa powstała około 1935–1938 roku do Zagłady Atlantydy (1938) — długiego poematu w języku rosyjskim opublikowanego w Stanach Zjednoczonych przez Gieorgija Gołochwastowa. W 1944 roku Awinow wydał te ilustracje, pierwotnie wykonane węglem, kredą, pędzlem, piórem, techniką rozprysku i rysika na papierze, jako osobne, limitowane wydanie fotograwiur.
Zreprodukowane w fotograwiurach rysunki Awinowa są symbolicznie wielowarstwowe. To rozważania o wzlocie i upadku cywilizacji, o duchowości, ambicji i pożądaniu. Zaludniają je wspaniałe uskrzydlone męskie „duchy”.

Zainteresowanie seksualnością doprowadziło Awinowa do przyjaźni z Alfredem Kinseyem, badaczem-seksuologiem, który również zajmował się motylami. W styczniu 1948 roku Kinsey opublikował przełomową pracę Zachowania seksualne mężczyzny. Dowiedziawszy się pod koniec 1947 roku o przygotowywanej książce, Awinow przerwał wieloletnie milczenie na temat własnej homoseksualności: napisał do autora gratulacyjny list i w istocie dokonał coming outu.
„Pozwolę sobie się przedstawić. Jestem kolegą entomologiem… przeczytałem o Pańskiej przygotowywanej książce w ostatnim numerze za 47. rok i bardzo chciałbym wiedzieć, kiedy się ukaże… Moje obserwacje świata artystycznego i teatralnego Starej Rosji — w tym poetów i pisarzy — skłaniają mnie do refleksji, czy nie istnieją pewne paralele z warunkami w tym kraju. Mam nadzieję, że wybaczy Pan ten list od nieznajomego.”
— Andriej Awinow. List do Alfreda Kinseya. 14 grudnia 1947 roku
Między nimi nawiązała się bliska przyjaźń. Awinow stał się aktywnym uczestnikiem prac niedawno utworzonego Instytutu Badań nad Seksualnością. Przekazywał tam materiały dotyczące swojej biografii seksualnej i próbki własnej twórczości.
Awinow wprowadził Kinseya w nowojorskie środowisko gejowskich artystów, tancerzy, muzyków i projektantów. Opowiedział mu też o swoim marzeniu, by „z czasem stworzyć jakąś fundację albo stypendium”, które mogłoby jednoczyć pokrewnych duchem ludzi — o podobnym składzie emocjonalnym i pokrewnej filozofii estetycznej.
Część tych planów spisał; dokumenty przechowywane są w Instytucie Kinseya. Awinow wyobrażał sobie elitarny męski klub z oddzielnymi pokojami ozdobionymi freskami z wizerunkami pięknych młodzieńców i wykonał szkice takich fresków — one również zachowały się w Instytucie Kinseya. Według jego zamysłu organizacja miała się składać ze starszych członków, których misją było znajdowanie i „wprowadzanie” obiecujących młodych kandydatów. Awinow nazwał ją „APOCATL”; pochodzenie nazwy nie jest znane.
Planowali też wspólny projekt o związku twórczości i seksualności, ale Awinow zdążył stworzyć tylko część prac — ponad 600 — zanim zmarł w 1949 roku.

„Jasnowłosi młodzieńcy, będący dla Andre ideałem duchowości i seksualności, przypominali biblijny opis aniołów jako istot duchowych i pięknych.”
— Paul Gebhard, współpracownik Kinseya
W latach 30. i 40. XX wieku Awinow uczęszczał na zajęcia z rysunku z natury w Carnegie Institute of Technology. Mniej więcej w tym samym czasie w tych dwóch instytucjach studiował Andy Warhol — urodzony i wychowany w Pittsburghu w rodzinie imigrantów karpatorusińskich. Warhol rozpoczął karierę od rysunków motyli, a później stał się jednym z pierwszych wielkich amerykańskich artystów otwarcie deklarujących swoją homoseksualność.
W 2005 roku Instytut Kinseya zorganizował wystawę „Poza Rosją: Chagall, Tchelitchew, Avinoff”, na której pokazano prace ze zbiorów instytutu i po raz pierwszy zaprezentowano erotyczne rysunki Awinowa.
Galeria
Nienaganne maniery, arystokratyczna postawa i autoironiczny humor łączyły się u Andrieja Awinowa z ogromną pracowitością. Pod względem formalnym można by go zaliczyć do ilustratorów, ale jego prace poświęcone były tematom, które traktował z najwyższą powagą: mistycznemu poczuciu powiązania natury, życia i ducha. W tym samym duchu łączyły się w jego twórczości obsesja na punkcie „nadzwyczajnych osiągnięć” i estetyka.
„Awinowa należy słusznie uznać za jednego z najważniejszych ocalałych przedstawicieli rosyjskiego Srebrnego Wieku sztuki, którzy dotarli do Stanów Zjednoczonych. Nie tylko ucieleśnił ideały i praktyki Srebrnego Wieku w swoim życiu i twórczości, lecz także przekazał je następnemu pokoleniu nowojorskich artystów i intelektualistów, którzy przekształcili to miasto w kolejne wielkie centrum międzynarodowej kultury modernistycznej.”
— Louise Lippincott, Instytut Carnegie












Literatura i źródła
- Lippincott, Louise. Andrey Avinoff: In Pursuit of Beauty. Carnegie Museum of Art. 2011
- Shoumatoff, Alex. Russian Blood: A Family Chronicle. 1982
- Shoumatoff, Nicholas. Andrey Avinoff Remembered.
🇷🇺 Historia LGBT w Rosji
Historia ogólna
- Homoseksualność w dawnej i średniowiecznej Rusi
- Historia średniowiecznego arabskiego źródła, w którym kobiety ludu „Rus” nazwano pierwszymi lesbijkami na świecie
- Homoseksualność rosyjskich carów Wasyla III i Iwana IV Groźnego
- Homoseksualność w Imperium Rosyjskim w 18. wieku — zapożyczone z Europy homofobiczne prawa i ich stosowanie
Folklor