Aleksiej Apuchtin: homoseksualista, poeta i przyjaciel Czajkowskiego

A także autor popularnych romansów i wierszy bez wskazywania płci adresata.

Spis treści
Seria 🇷🇺 Historia LGBT w Rosji
Aleksiej Apuchtin: homoseksualista, poeta i przyjaciel Czajkowskiego

Aleksiej Nikołajewicz Apuchtin znany jest przede wszystkim jako autor wierszy, które stały się popularnymi romansami: „Noce szalone, noce bezsenne” (ros. Ночи безумные, ночи бессонные), „Para gniadych” (Пара гнедых), „Czy dzień panuje?” (День ли царит). Przełożone na muzykę, teksty te z czasem przyćmiły resztę twórczości poety.

Tymczasem w kulturze Rosji Apuchtin stał się ważnym ogniwem łączącym romantyzm Złotego Wieku z psychologizmem Srebrnego Wieku. W historii literatury zapisał się nie tylko jako wybitny liryk epoki Aleksandra III, ale również jako człowiek, którego biografia nierozerwalnie wiąże się z życiem kompozytora Piotra Czajkowskiego (Piotr Iljicz Czajkowski).

Źródła dokumentalne, listy i wspomnienia potwierdzają ich głębokie przywiązanie i pociąg do tej samej płci. Odbicie tej tożsamości badacze odnajdują również w tekstach Apuchtina, dostrzegając w jego liryce miłosnej „poetykę unikania” — wirtuozerskie i konsekwentne unikanie wskazywania na płeć adresata.

Dzieciństwo i Szkoła Prawnicza

Aleksiej Apuchtin urodził się 15 (27) listopada 1840 roku w niezamożnej rodzinie szlacheckiej w mieście Bołchow w guberni orłowskiej, a jego dzieciństwo upłynęło w majątku rodowym ojca — wsi Pawłodar. Matka, Maria Andriejewna (z domu Żelabiużska, ros. Желябужская), zaszczepiła synowi namiętną miłość do poezji. Wrażliwy chłopiec obdarzony był fenomenalną pamięcią i z łatwością uczył się na pamięć obszernych tekstów.

Otoczenie wcześnie rozpoznało w Apuchtinie nieprzeciętny talent literacki. W maju 1853 roku wstąpił do petersburskiej Cesarskiej Szkoły Prawniczej (ros. Императорское училище правоведения). Zaledwie rok później, podczas wojny krymskiej, czternastoletni wychowanek głośno zadebiutował w druku patriotycznym wierszem „Epaminondas” (Эпаминонд), po którym nadszedł sukces w prestiżowym czasopiśmie „Sowriemiennik” (Современник). Pisarze Iwan Turgieniew i Atanazy Fet (Afanasij Fiet) wróżyli młodzieńcowi błyskotliwą przyszłość, a krytyk Aleksandr Drużynin, spotkawszy go w grudniu 1855 roku, zanotował:

„[Lew] Tołstoj przedstawił mi chłopca-poetę Apuchtina, ze Szkoły Prawniczej”.

Aleksandr Drużynin. „Dziennik” (1855)

Sama Szkoła Prawnicza, otwarta w 1835 roku w celu kształcenia wyższej elity biurokratycznej, słynęła nie tylko z doskonałego wykształcenia: była jednym z głównych ośrodków petersburskiej kultury homospołecznej. W zamkniętych męskich placówkach tamtych czasów łatwo rodziły się więzi emocjonalne i seksualne między wychowankami.

Tradycję tę uwieczniała nawet literatura subkulturowa: na przykład wydany w 1879 roku w Genewie w mikroskopijnym nakładzie zbiór „Rosyjski eros nie dla dam” (Русский эрот не для дам). Wykorzystywał on intymny folklor elitarnych szkół jako polityczną broń do dyskredytacji wysoko postawionych absolwentów (w tym ministra sprawiedliwości Dmitrija Nabokowa i oberprokuratora Świątobliwego Synodu Rządzącego Konstantina Pobiedonoscewa), a jego przedmowa otwarcie informowała o powszechności relacji homoseksualnych.

Właśnie w tym specyficznym środowisku przecięły się ścieżki Aleksieja Apuchtina i Piotra Czajkowskiego, którzy znaleźli się w jednej klasie. Apuchtin, dysponując błyskotliwym intelektem i gwiazdorskim statusem literackiego cudownego dziecka, szybko zajął dominującą pozycję i stał się mentorem dla mniej pewnego siebie kolegi z klasy. Pomagał przyjacielowi zrozumieć pierwsze zauroczenia — na przykład silne uczucie do młodszego kolegi ze szkoły, Siergieja Kirejewa. Pisarka Nina Bierbierowa tak opisywała wpływ trzynastoletniego Apuchtina, którego wprost nazywała „uwodzicielem”:

„Wszystko, co do tej pory było święte dla Czajkowskiego: pojęcie Boga, chłopięca miłość do bliźnich, szacunek dla starszych — to wszystko zostało nagle obrzucone kpinami… Czajkowski poczuł, że cały on, ze wszystkimi swoimi myślami i uczuciami, zmienia się w oczach… Obok niego Czajkowski wydawał się chłopcem o przeciętnych zdolnościach, zjednującym sobie ludzi jakąś nieszkodliwością, bezbarwnością…

Nocami w dormitarzu [wspólnej sypialni] szeptali do północy (ich łóżka stały obok siebie), mieli na całe życie ukryte przed innymi tajemnice. Kochali się, jeden — z odcieniem patronatu i władzy, drugi z zawistnym niepokojem: dla Apuchtina wszystko było jasne, był już ukształtowanym człowiekiem, z talentem, z przyszłą sławą. U Czajkowskiego — wszystko było ciemne”.

Nina Bierbierowa. „Czajkowski” (1936)

Wpływ Apuchtina i atmosfera zamkniętej instytucji pomogły kompozytorowi zrozumieć samego siebie. Według świadectwa Bierbierowej, po kilku próbach zainteresowania się pannami z wyższych sfer, młody Czajkowski ostatecznie zaakceptował swoją naturę:

„Już rok później poczuł całkowitą, ostateczną, niezwyciężoną obojętność wobec kobiet”.

Nina Bierbierowa. „Czajkowski” (1936)

Latem 1857 roku Apuchtin napisał do przyjaciela żartobliwy wiersz z nawiązaniem do znanej im obu petersburskiej cukierni. Niewinny żart o słodyczach płynnie przechodzi w nim w żart o pocałunku:

Lecz przyjaciół swych, na przekór losowi,
Pamięta wiecznie i tęskni wciąż,
Za makaronikami marzy o tobie,
A za „bezą” przesyła całusów moc...

(W kontekście cukierniczym XIX wieku rosyjskie „makarony” oznaczały słodkie ciasteczka migdałowe, dziś znane jako makaroniki. — Przyp. red.)

W 1859 roku Apuchtin ukończył szkołę ze złotym medalem, lecz triumf ten został przyćmiony śmiercią matki. Strata ta była dla niego ciężkim ciosem i legła u podstaw głęboko elegijnego stylu, przesiąkniętego motywem egzystencjalnej samotności.

Służba, krytyka i skandal w „Shotanie”

Po ukończeniu szkoły przyjaciele nadal trzymali się razem: Apuchtin i Czajkowski służyli w Ministerstwie Sprawiedliwości i, według plotek, mieszkali w tym samym mieszkaniu. Wydawca Aleksiej Suworin w dzienniku z 1889 roku zapisał słowa swojego znajomego Masłowa o tamtym okresie:

„Czajkowski i Apuchtin to obaj pederiaści, żyli jak mąż z żoną… Apuchtin grał w karty. Czajkowski podchodził i mówił, że idzie spać. Apuchtin całował go w rękę i mówił: »Idź, gołąbku, zaraz do ciebie przyjdę«”.

Aleksiej Suworin. „Dziennik”

Beztroska młodość wkrótce jednak zderzyła się z surowymi realiami. Na przełomie lat 50. i 60. XIX wieku rosyjskie społeczeństwo przechodziło radykalne przemiany. W literaturze zaczęli dominować krytycy-demokraci, domagający się od poezji służby obywatelskiej i użyteczności społecznej. W latach 1859–1860 krytyk Nikołaj Dobrolubow opublikował pod pseudonimem Konrad Liljenschwager uszczypliwe recenzje i parodie, oskarżając wiersze Apuchtina o „buduarowość” i oderwanie od cierpień ludu. Dobrolubow sformułował surową zasadę antagonizmu klasowego:

„Publiczność śpi, lud już dawno wstał i pracuje. Publiczność pracuje (przeważnie nogami po parkiecie), lud śpi lub znów wstaje, by pracować… w publiczności brud w złocie, w ludzie — złoto w brudzie”.

Nikołaj Dobrolubow

To boleśnie zraniło przewrażliwionego poetę. Nie chcąc dostosowywać swojego talentu do politycznej koniunktury, podjął kardynalną decyzję: przestał publikować w prasie na ponad dwadzieścia lat.

Aleksandr Żedrinski, Aleksiej Apuchtin, Piotr Czajkowski i Gieorgij Karcow. Marzec 1884 roku.
Aleksandr Żedrinski, Aleksiej Apuchtin, Piotr Czajkowski i Gieorgij Karcow. Marzec 1884 roku.

Wkrótce nadszedł również cios towarzyski. W 1862 roku Czajkowski, Apuchtin i kilku ich dawnych kolegów ze studiów znalazło się w centrum skandalu wokół petersburskiej restauracji „Shotan”. Według wspomnień brata kompozytora, dramaturga Modesta Czajkowskiego, uczestnicy biesiady zostali „zniesławieni na całe miasto jako bugry”.

Słowo bugr lub bugor w XIX-wiecznym rosyjskim żargonie miejskim oznaczało homoseksualnego mężczyznę. Pochodzi ono od francuskiego bougre, wywodzącego się od późnołacińskiego etnonimu bulgarus (Bułgar). W XI–XIII wieku francuski Kościół katolicki nazywał tak heretyków-katarów i bohomiłów (których nauki dotarły z Bałkanów), oskarżając ich o odrzucenie seksu reprodukcyjnego i sodomię. Z czasem słowo to przeniknęło do Rosji za pośrednictwem francuskojęzycznej arystokracji.

W Imperium Rosyjskim homoseksualizm był surowo prześladowany. Zgodnie z „Kodeksem kar głównych i poprawczych” (ros. Уложение о наказаниях уголовных и исправительных) z 1845 roku (który wszedł w życie w 1846 roku), paragraf 995 przewidywał za „nienaturalny występek mężołożnictwa” pozbawienie wszelkich praw publicznych oraz zesłanie na Syberię na okres od czterech do pięciu lat. Surowość litery prawa łagodziła jednak wybiórczość klasowa: w środowisku arystokracji i elity twórczej sankcje karne stosowano niezwykle rzadko, a prawo służyło raczej jako narzędzie szantażu. Policja potajemnie prowadziła listy osób o skłonnościach homoseksualnych, ale dwór cesarski wolał przymykać na to oko. Właśnie ten niepisany kompromis pozwalał Apuchtinowi prowadzić stosunkowo otwarty styl życia.

Niemniej jednak skandal w „Shotanie” miał swoje konsekwencje. Choć do wytoczenia sprawy karnej nie doszło, drogi przyjaciół na pewien czas się rozeszły. Apuchtin odszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości i wyjechał do majątku rodowego. Czajkowski, który boleśnie odczuł groźbę publicznej hańby, radykalnie zmienił swój los: wstąpił do nowo otwartego konserwatorium i postanowił zostać profesjonalnym kompozytorem.

Życie w Orle i powrót do Petersburga

W latach 1862–1868 Apuchtin mieszkał w guberni orłowskiej, gdzie figurował jako starszy urzędnik do spraw specjalnych przy gubernatorze. Podróżując po powiatach, zetknął się twarzą w twarz z korupcją aparatu biurokratycznego i surowym życiem codziennym poreformowej Rosji. Doświadczenie to pozbawiło go resztek młodzieńczych złudzeń. Poeta zafascynował się pesymistyczną filozofią Arthura Schopenhauera, co znalazło bezpośrednie odzwierciedlenie w jego liryce — którą teraz pisał wyłącznie „do szuflady”. Przez cały ten czas tylko raz, w 1865 roku, wyszedł do publiczności, by wygłosić dwa charytatywne wykłady o twórczości Aleksandra Puszkina.

W 1868 roku Apuchtin ostatecznie powrócił do Petersburga, otrzymawszy posadę-synekurę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Do tego czasu, na skutek dziedzicznych predyspozycji i zaburzeń metabolizmu, zmienił się w człowieka cierpiącego na patologiczną otyłość. Jednak jego fizyczna ociężałość zadziwiająco kontrastowała z subtelną organizacją duchową: błyskawicznie stał się jedną z centralnych postaci stołecznych arystokratycznych salonów.

W przeciwieństwie do Apuchtina, Czajkowski sublimował swoją marginalność poprzez tytaniczną pracowitość. Stawszy się symbolem narodowym, kompozytor zyskał niezawodną ochronę przed homofobicznymi atakami. Apuchtin przeciwnie — wybrał drogę wewnętrznej emigracji i estetyzmu. Świadomie odrzucił etykę produktywności, woląc pozostać salonowym dyletantem i wirtuozersko przekształcając własną bezczynność w rodzaj sztuki.

Różnicę tych życiowych strategii doskonale ilustruje ich korespondencja. Wiosną 1866 roku Czajkowski napisał z Moskwy do przyjaciela, wzywając go do porzucenia lenistwa i podjęcia profesjonalnej pracy na niwie literackiej. Apuchtin odpowiedział sarkastycznie:

„Ty, jak naiwna institutka, wciąż wierzysz w »pracę«, w »walkę«… Po co pracować? Z kim walczyć? Moja droga piepinjerko, zrozum raz na zawsze, że »praca« to czasem gorzka konieczność i zawsze największa kara zesłana na człowieka — że zajęcie wybrane z gustu i skłonności nie jest pracą… Czy podziwianie urody X-a też należy uważać za pracę?”.

Aleksiej Apuchtin. Z listu do Piotra Czajkowskiego (1866)

Odpowiedź ta nie tylko broni prawa do bezczynności, ale także uchyla rąbka tajemnicy nad subkulturą LGBT tamtych czasów. Apuchtin używa zfeminizowanych form zwrotu do przyjaciela (institutka, piepinjerka — tak nazywano wychowanki zamkniętych szkół dla panien), co było charakterystyczne dla homoseksualnego slangu petersburskiej bohemy, i mówi o męskiej urodzie jako obiekcie estetycznej przyjemności.

Będąc z zasady autorem niepublikującym, Apuchtin cieszył się jednak ogólnorosyjską sławą: jego teksty rozchodziły się w tysiącach odpisów rękopiśmiennych. Ogromną rolę odgrywał jego hipnotyczny dar deklamacji — poeta czytał wiersze z głębią, ale bez teatralnej afektacji. Cenzor i pamiętnikarz Aleksandr Nikitienko zanotował po jednym z takich wieczorów:

„Nieznany mi dotąd poeta Apuchtin czytał swoje wiersze… W ogóle mam mało zaufania do wierszy dzisiejszych nowych poetów, ale te, ku mojej radości, okazały się wspaniałe”.

Aleksandr Nikitienko. „Dziennik”

Portret Aleksieja Apuchtina (z książki „Galeria pisarzy rosyjskich”, 1901).
Portret Aleksieja Apuchtina (z książki „Galeria pisarzy rosyjskich”, 1901).

Liryka miłosna i muzyczność wiersza

Najwyższy sukces literacki przyszedł do Apuchtina w latach 80. XIX wieku. Jego poezja, obfitująca w metra trójsylabowe (anapest, amfibrach), idealnie nadawała się do gatunku romansu, gdyż rytmicznie naśladowała przerywany ludzki oddech.

Brytyjski muzykolog Philip Ross Bullock wyjaśnia, dlaczego Apuchtin i Czajkowski wybrali dla swojego twórczego sojuszu właśnie formę romansu. W drugiej połowie XIX wieku w wielkiej literaturze dominowała powieść realistyczna, wymagająca od autora jasnego stanowiska społecznego i moralnego. Romans natomiast odziedziczył estetykę kultury salonowej z jej niedopowiedzeniem i fragmentarycznością. Pozwalało to autorom bezpiecznie sublimować wewnętrzne konflikty w muzykę, która emocjonalnie rekompensowała to, o czym milczał tekst.

Wolność od sztywnych ram gatunkowych przejawiała się również w samej liryce Apuchtina, w której rozwinął on złożony system niedopowiedzeń. Amerykański badacz Brian James Baer nazywa to „poetyką unikania”. Zdaniem Baera wybór formy lirycznej otwierał szeroką przestrzeń dla queerowych interpretacji: wiersz pozwalał łatwo ukryć płeć adresata. Ponieważ w języku rosyjskim czas przeszły czasowników oraz przymiotniki bezpośrednio zdradzają przynależność rodzajową, Apuchtin umiejętnie omijał tę zasadę za pomocą czasu teraźniejszego i przyszłego, trybu rozkazującego oraz zwrotów do przedmiotów nieożywionych.

Charakterystycznym przykładem jest wiersz „Suche, rzadkie, przypadkowe spotkania…”. Bohater liryczny dobiera słowa, które uniemożliwiają określenie, do kogo dokładnie się zwraca:

Suche, rzadkie, przypadkowe spotkania,
Pusta, mało znacząca rozmowa,
Twoje celowo wymijające przemowy,
I twój celowo chłodny, surowy wzrok, –
Wszystko mówi, że musimy się rozstać,
Że szczęście było i minęło...

Lecz przyznać to jest dla mnie tak gorzkie,
Jak trudno jest zakończyć życie.

Jak w dzieciństwie, pamiętam, gdy mnie obudzono
I w zimowy dzień spojrzałem w zamarznięte okno, –
O, jak moje usta błagały, by tam zostać,
Gdzie jest tak ciepło, przytulnie i ciemno!
Schowałem się w poduszkach, płacząc z emocji,
Ogłuszony codziennym niepokojem,
I zasnąłem, szczęśliwy na chwilę,
Próbując w locie złapać niedawny sen,
Bojąc się stracić dziecięce bzdury...
Ten sam dziecięcy strach teraz mnie ogarnął.
Wybacz mi ten ostatni sen
W świetle ponurego, groźnego dnia!

W wierszu „W teatrze” (1881) Apuchtin mówi o sobie w rodzaju męskim, ale nie zwraca się bezpośrednio do osoby, lecz do części jej ciała („oczy błyszczały”, „dziecięcy śmiech”, „serce biło”), co również uwalnia tekst od końcówek ujawniających płeć:

Opuszczony przez ciebie, sam w bezdusznym tłumie
Stałem w odrętwieniu:
Słuchałem ich okrzyków radości obojętnie,
Nie rozumiałem ich dzikich łez.
A ty? Twoje oczy błyszczały chłodno,
Słyszałem twój dziecięcy śmiech,
A twoje serce biło spokojnie, równo,
Tłumiąc swój niepotrzebny zapał.
To serce nie wiedziało, że obok niego inne,
Zranione, znieważone,
Drżało, cierpiało w wymuszonym spokoju,
Pełne udręki i złości!
Te oczy nie wiedziały, że inne ich szukają,
Że błagają o litość,
Smutne, zmęczone, suche oczy,
Jak zimowe ogniska w chatach!

Apuchtin biegle władał językiem francuskim, włoskim i niemieckim. W swoich poetyckich tłumaczeniach celowo eliminował heteroseksualne znaczniki oryginału. Tłumacząc wiersz niemieckiego poety Ludwiga Rellstaba „Serenada” (Ständchen), pominął żeński zwrot (Holde) i przetłumaczył rodzaj nijaki Liebchen męskim wyrażeniem „piękny przyjaciel” (ros. друг прекрасный):

Noc unosi namiętny głos,
Dzień pracy jest bliski...
O, nie zwlekaj, piękny przyjacielu,
O, przyjdź tutaj!

Tu oddech rosy jest świeży,
Plusk strumienia jest dźwięczny,
Tu pieśni słowika
Są tak pełne uroku!

I tak wyraźne w tym śpiewie,
W tej godzinie miłości,
Są wszystkie moje łkania, wszystkie moje męki,
Wszystkie moje błagania!

Najbardziej złożonym przykładem queerowej performatywności Baer nazywa tłumaczenie wiersza „Tak bardzo mnie kochał” (Il m’aimait tant) francuskiej pisarki Delphine de Girardin. W nim Apuchtin występuje w roli żeńskiej bohaterki lirycznej. Kończąc każdą strofę frazą „Tak bardzo mnie kochał!”, męski poeta przymierza na siebie kobiecy głos. Później tekst ten został oprawiony w muzykę przez Piotra Czajkowskiego, co dodało utworowi dodatkowy homoerotyczny podtekst.

Dla Apuchtina tworzenie literatury queer nie polegało na bezpośrednim oświadczeniu o swojej tożsamości, ale na performatywnej grze i odrzuceniu sztywnych ram płciowych. Bezpłciowy tekst stawał się radykalnie inkluzywny — homoseksualni czytelnicy mogli swobodnie odnajdować w nim swoje osobiste doświadczenie.

Temu estetycznemu wyborowi sprzyjała także sama epoka. Apuchtin i Oscar Wilde byli rówieśnikami, ale w przeciwieństwie do brytyjskiego kolegi, rosyjski poeta nie był prześladowany. W związku z tym jego poetyka unikania była podyktowana nie tyle strachem przed cenzurą, ile świadomym wyborem artystycznym. Jak zauważa historyk Alexander Poznansky, w rzeczywistym życiu poeta nie ukrywał się:

„[Apuchtin] prowadził otwarcie homoseksualny styl życia, niczego się nie wstydził, niczego się nie bał i czynił ze swego stylu życia obiekt własnych żartów”.

Alexander Poznansky. „Czajkowski: poszukiwanie wewnętrznego człowieka” (1991)

Emocjonalna i twórcza więź między Apuchtinem a Czajkowskim utrzymywała się przez dziesięciolecia. W grudniu 1877 roku, przeżywając najcięższy kryzys psychologiczny po katastrofalnej próbie małżeństwa, Czajkowski znalazł oparcie właśnie w wierszach przyjaciela. Przebywając w San Remo, pisał do swojego brata Anatolija:

„Otrzymałem dziś list od Loli z cudownym wierszem, który sprawił, że wylałem wiele łez”.

Piotr Czajkowski. Z listu do Anatolija Czajkowskiego (21 grudnia 1877)

Łącznie kompozytor stworzył sześć romansów do wierszy Apuchtina, wśród których znalazły się zaginiony „Kto idzie” (ros. Кто идёт), „Zapomnieć tak szybko” (Забыть так скоро), „Ni odpowiedzi, ni słowa, ni pozdrowienia” (Ни отзыва, ни слова, ни привета) oraz „Czy dzień panuje?” (День ли царит). W 1886 roku Czajkowski skomponował jedno ze swoich najsłynniejszych arcydzieł — „Noce szalone, noce bezsenne”:

Noce szalone, noce bezsenne,
Mowy nieskładne, spojrzenia zmęczone...
Noce, oświetlone ostatnim ogniem,
Spóźnione kwiaty martwej jesieni!

▶️ Posłuchaj romansu „Noce szalone” (YouTube)

Triumf pierwszego zbioru i późna proza

W połowie lat 80. XIX wieku pod presją wpływowych przyjaciół — przede wszystkim wielkiego księcia Konstantego Romanowa (poety posługującego się pseudonimem K. R., którego homoseksualizm potwierdzają również zapiski z dzienników) — Apuchtin przełamał wewnętrzną barierę i zgodził się wydać książkę. W 1886 roku ukazał się pierwszy zbiór „Wierszy” (Стихотворения), którego nakład rozszedł się błyskawicznie. Apuchtin został uznany za żywego klasyka.

Aleksandr Błok nazwał później epokę panowania Aleksandra III „głuchymi, apuchtinowskimi latami”, kojarząc ten czas z polityczną reakcją i eskapizmem, którego idealnym wyrazicielem stał się Apuchtin. W latach dojrzałych poeta tworzył obszerne teksty psychologiczne: konfesyjny „Rok w klasztorze” (Год в монастыре), nowatorski monolog dramatyczny „Wariat” (Сумасшедший — wyprzedzający poszukiwania modernistyczne Srebrnego Wieku) oraz filozoficzne „Requiem” (Реквием).

W ostatnich latach życia ciężko chory Apuchtin zwrócił się ku prozie. Napisał nowele „Archiwum hrabiny D**” (Архив графини Д**, 1890) i „Dziennik Pawlika Dolskiego” (Дневник Павлика Дольского, 1891). Z dystansem i głębokim cynizmem analizował w nich obyczaje petersburskich wyższych sfer. Teksty te przesiąknięte są wyolbrzymioną uwagą wobec świeckich rytuałów — estetyką, którą dziś nazywa się kampem. Głównym bohaterem „Dziennika…” jest starzejący się arystokrata-kawaler, którego postać Apuchtin częściowo wzorował na samym sobie. W opowiadaniu „Między śmiercią a życiem” (Между смертью и жизнью, 1892) pisarz śmiało opisał oddzielenie się duszy od ciała, sięgając po mistyczny symbolizm.

Nowele te zachwyciły cesarza Aleksandra III. Wysłuchał on „Archiwum hrabiny D**” w zamkniętym gronie w domu kuratora Szkoły Prawniczej, księcia Piotra Oldenburskiego, i nalegał na jego publikację. Później, w 1939 roku, kunszt literacki Apuchtina-prozaika wysoko ocenił pisarz Michaił Bułhakow. Solidaryzując się z literaturoznawcą Pawłem Popowem, nazywał poetę „subtelnym, łagodnym, ironicznym prozaikiem”.

Choroba i ostatnie dni

Na początku lat 90. XIX wieku Apuchtin niemal całkowicie utracił zdolność poruszania się. Rozwinęła się u niego puchlina wodna, powikłana chorobą serca. Z powodu ataków duszności nie mógł leżeć i przez całą dobę siedział w specjalnie skonstruowanym, ogromnym fotelu. Mimo bolesnych cierpień i owrzodzeń troficznych, jego intelekt pozostał jasny: po przebudzeniu deklamował wiersze Aleksandra Puszkina, a nowe utwory dyktował sekretarzowi.

Jego mieszkanie stało się miejscem pielgrzymek. Czajkowski, który sam znajdował się u szczytu światowej sławy, nieustannie odwiedzał chorego przyjaciela. Wspominali lata w Szkole Prawniczej i rozmawiali o zbliżającym się końcu.

Aleksiej Apuchtin zmarł 17 (29) sierpnia 1893 roku w Petersburgu. W pogrzebie wzięła udział cała elita stolicy. Piotr Czajkowski pisał do swojego siostrzeńca Władimira Dawydowa:

„W samej tej minucie, gdy to piszę, odbywa się nabożeństwo żałobne za Lolę Apuchtina!!! Choć jego śmierć nie jest niespodziewana, to wciąż jest upiornie i boleśnie. Kiedyś był to mój najbliższy przyjaciel”.

Piotr Czajkowski. Z listu do Władimira Dawydowa (sierpień 1893)

Biografia Apuchtina i jego stosunkowo otwarty styl życia przekonująco obalają konspiracyjny mit o samobójstwie Czajkowskiego na mocy wyroku „sądu honorowego” dawnych wychowanków Szkoły Prawniczej, rozpowszechniony przez radziecką muzykolog Aleksandrę Orłową. Historyk Alexander Poznansky podkreśla, że absolwenci Szkoły Prawniczej doskonale wiedzieli o homoseksualizmie obu przyjaciół, ale nie doprowadziło to do prześladowań, a sam Apuchtin spokojnie dokonał swoich dni, ciesząc się mecenatem cesarza. Czajkowski przeżył Apuchtina zaledwie o kilka miesięcy, umierając na cholerę w październiku 1893 roku.

Początkowo Apuchtin został pochowany z honorami na Cmentarzu Mikołajskim przy Ławrze Aleksandra Newskiego. W 1956 roku, podczas radzieckiej kampanii przebudowy historycznych nekropolii, jego prochy wraz z pomnikiem nagrobnym przeniesiono na Literackie Mostki Cmentarza Wołkowskiego (ros. Литераторские мостки Волковского кладбища).

Dzisiaj dziedzictwo Aleksieja Apuchtina ma szczególną wartość. Jego biografia to rzadki przykład triumfu życia prywatnego nad dyktatem ideologicznym. Odmawiając dostosowania się zarówno do państwowych szablonów męskości, jak i żądań krytyków, by służyć „użyteczności społecznej”, Apuchtin obronił prawo do absolutnej osobistej autonomii. Opracowana przez niego „poetyka unikania” przekształciła liryczne niedopowiedzenie w przestrzeń indywidualnej wolności. Poeta udowodnił, że nawet w społeczeństwie normatywnym człowiek jest w stanie zachować wierność własnej tożsamości i zyskać pełnoprawny głos w kulturze narodowej, opierając się wyłącznie na wewnętrznej niezależności.

Literatura i źródła
  • Anonim. Russkij erot nie dlja dam [Rosyjski eros nie dla dam]. Genewa, 1879.
  • Apuchtin, Aleksiej. Połnoje sobranije stichotworienij [Pełny zbiór wierszy]. Leningrad: Sowietskij pisatiel, 1991.
  • Baer, Brian James. „A poetics of evasion: the queer translations of Aleksei Apukhtin” [Poetyka unikania: queerowe przekłady Aleksieja Apuchtina]. W: Queer in Translation [Queer w przekładzie], pod redakcją B. J. Baera i K. Kaindla. Nowy Jork: Routledge, 2017.
  • Baer, Brian James. Queer Theory and Translation Studies [Teoria queer i translatoryka]. Nowy Jork: Routledge, 2021.
  • Bierbierowa, Nina. Czajkowskij [Czajkowski]. Petersburg: Limbus Press, 1997.
  • Bullock, Philip Ross. „Ambiguous Speech and Eloquent Silence: The Queerness of Tchaikovsky’s Songs” [Wieloznaczna mowa i wymowne milczenie: queerowość pieśni Czajkowskiego]. 19th-Century Music 32, nr 1 (2008): 94–128.
  • Czajkowski, Piotr. Pisma k blizkim. Izbrannoje [Listy do bliskich. Wybór]. Moskwa: Muzgiz, 1955.
  • Dobrolubow, Nikołaj. Sobranije soczinienij w 9 tomach [Dzieła zebrane w 9 tomach]. Moskwa: Goslitizdat, 1963.
  • Drużynin, Aleksandr. Dniewnik [Dziennik]. Moskwa: Zacharow, 1986.
  • Engelstein, Laura. The Keys to Happiness: Sex and the Search for Modernity in Fin-de-Siècle Russia [Klucze do szczęścia: seks i poszukiwanie nowoczesności w Rosji przełomu wieków]. Ithaca: Cornell University Press, 1992.
  • Healy, Dan. Homosexual Desire in Revolutionary Russia: The Regulation of Sexual and Gender Dissent [Pragnienie homoseksualne w rewolucyjnej Rosji: regulacja dysydentów seksualnych i płciowych]. Chicago: University of Chicago Press, 2001.
  • Holden, Anthony. Tchaikovsky: A Biography [Czajkowski: biografia]. Nowy Jork: Random House, 1995.
  • Imperium Rosyjskie. Ułożenije o nakazanijach ugołownych i isprawitielnych [Kodeks kar głównych i poprawczych]. Petersburg: Tipografija Wtorogo otdielenija Sobstwiennoj Jego Impieratorskogo Wieliczestwa kancielarii, 1845.
  • Kon, Igor. Lubow´ niebiesnogo cwieta [Miłość w kolorze nieba]. Petersburg: Prodołżenije żyzni, 2001.
  • Koni, Anatolij. Wospominanija starożyła [Wspomnienia dawnego mieszkańca]. Piotrogród: Wriemia, 1921.
  • Nabokow, Władimir. Płotskije priestuplenija po projektu ugołownogo ułożenija [Przestępstwa cielesne według projektu kodeksu karnego]. Petersburg: Sienatskaja tipografija, 1902.
  • Nikitienko, Aleksandr. Dniewnik [Dziennik]. Moskwa: Goslitizdat, 1955.
  • Poznansky, Alexander. Tchaikovsky: The Quest for the Inner Man [Czajkowski: poszukiwanie wewnętrznego człowieka]. Nowy Jork: Schirmer Books, 1991.
  • Romanow, Konstantin. Dniewniki, wospominanija, stichi, pisma [Dzienniki, wspomnienia, wiersze, listy]. Moskwa: Iskusstwo, 1998.
  • Rotikow, Konstantin. Drugoj Pietierburg [Inny Petersburg]. Petersburg: Liga Plus, 2000.
  • Suworin, Aleksiej. Dniewnik [Dziennik]. Moskwa: Niezawisimaja gazieta, 2000.
  • Wajdman, Polina (red.). Nieizwiestnyj Czajkowskij [Nieznany Czajkowski]. Moskwa: P. Jurgienson, 2009.

Podobne materiały

Najnowsze wiadomości

Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości uznało rosyjskojęzyczną organizację LGBT w Niemczech za „niepożądaną” Otwarty gej Michael O'Loughlin mianowany dyrektorem generalnym katolickiego wydawnictwa National Catholic Reporter Sfera, Wychod i inni obrońcy praw człowieka wzywają ONZ do przedłużenia mandatu Specjalnego Sprawozdawcy ds. Rosji