Rząd Polski uzna małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach UE

12 maja 2026 roku polski rząd ogłosił, że zacznie uznawać małżeństwa jednopłciowe legalnie zawarte w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk przeprosił pary jednopłciowe za lata nieuznawania ich związków, ale podkreślił, że ten krok nie doprowadzi do zezwolenia na adopcję dzieci.

Decyzja rządu opiera się na niedawnych orzeczeniach sądowych. W 2019 roku para jednopłciowa mieszkająca w Polsce złożyła pozew w związku z odmową władz uznania ich małżeństwa zawartego w Niemczech. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. W listopadzie 2025 roku TSUE wydał wyrok na korzyść pary. W marcu 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził to orzeczenie.

W wypowiedzi dla Telewizji Polskiej (TVP) Donald Tusk wyraził nadzieję, że parlament szybko opracuje niezbędne poprawki legislacyjne. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, członek partii Tuska Koalicja Obywatelska, oświadczył, że stolica zacznie uznawać takie małżeństwa wcześniej niż rząd krajowy.

Każdy projekt ustawy o uznaniu małżeństw przyjęty przez parlament będzie musiał zostać podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego, który ma konserwatywne poglądy katolickie.

Polskie organizacje praw człowieka różnie zareagowały na wypowiedzi polityków. Przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii z zadowoleniem przyjęli decyzję, ale zauważyli, że rzeczywistym rezultatem będzie dopiero podpisanie ustawy i wydanie aktów parom.

Karolina Gierdal, prawniczka z organizacji Lambda Warszawa , skrytykowała słowa premiera o adopcji. W komentarzu dla TVP stwierdziła, że społeczność LGBT po raz kolejny jest przedstawiana jako zagrożenie, mimo że w Polsce dzieci już wychowują się w rodzinach jednopłciowych, a brak prawnego uznania obniża poziom ich ochrony.