Obrońcy praw człowieka w Ghanie skrytykowali wysłuchania w sprawie ustawy anty-LGBT za wykluczenie społeczeństwa obywatelskiego

Organizacja praw człowieka Rightify Ghana skrytykowała proces wysłuchań publicznych dotyczących projektu ustawy „O prawach człowieka w sferze seksualnej i wartościach rodzinnych” (Human Sexual Rights and Family Values Bill), znanej również jako ustawa anty-LGBT. Jak donosi portal MambaOnline , obrońcy praw człowieka stwierdzili, że parlament zignorował głos społeczeństwa obywatelskiego podczas konsultacji.

Wcześniej spiker parlamentu Alban Sumana Kingsford Bagbin ogłosił, że komisja parlamentarna ds. konstytucyjnych i parlamentarnych zakończyła wysłuchania z interesariuszami. Komisja otrzymała polecenie pilnego złożenia sprawozdania w celu rozpatrzenia i ewentualnego przyjęcia dokumentu.

Według Rightify Ghana organizacja złożyła szczegółowe memorandum i poprawki do projektu ustawy, ale nie otrzymała zaproszenia do wystąpienia na wysłuchaniach. Dyrektor wykonawczy organizacji Ebenezer Peegah zauważył, że w podobny sposób nie zaproszono innych organizacji, grup broniących praw człowieka oraz osób poszkodowanych, które złożyły pisemne propozycje.

Przedstawiciele organizacji twierdzą, że podczas wysłuchań dominowali autorzy inicjatywy – w szczególności deputowani Samuel Nartey George i John Ntim Fordjour – podczas gdy opinie oponentów były ograniczane. W związku z tym aktywiści określili konsultacje społeczne jako „formalność proceduralną”.

Podczas jednego z posiedzeń Samuel George skrytykował międzynarodowych darczyńców, w tym Globalny Fundusz (The Global Fund), wspierający Komisję ds. AIDS w Ghanie. Deputowany oskarżył organizację o propagowanie homoseksualizmu z powodu dystrybucji prezerwatyw i lubrykantów.

Rightify Ghana wezwała parlament do ujawnienia listy wszystkich osób i organizacji, które złożyły memoranda, a także do wyjaśnienia kryteriów doboru uczestników wysłuchań. Obrońcy praw człowieka domagają się, aby wykluczonym stronom umożliwiono zabranie głosu, zanim projekt ustawy przejdzie kolejne etapy rozpatrywania. Według Peegaha prawowitość procesu legislacyjnego zależy od tego, czy parlament będzie chronił przestrzeń dla niezależnego uczestnictwa i poglądów mniejszości.

Dyskutowany w Ghanie projekt ustawy przewiduje kryminalizację tożsamości LGBT, związków jednopłciowych oraz usług medycznych związanych z tranzycją płciową. Kary mogą sięgać do trzech lat pozbawienia wolności. Za publikację lub dystrybucję materiałów popierających osoby LGBT autorzy projektu proponują kary od pięciu do dziesięciu lat więzienia. Ponadto prawo zakazałoby adopcji dzieci przez przedstawicieli społeczności i doprowadziło do rozwiązania organizacji, które ich wspierają.