Aktualności Niemcy

Niemiecki land wstrzymał automatyczne przekazywanie policji danych o zmianie oznaczenia płci

Manuel Hagel (po lewej) na Deutsches Musikfest, 1 czerwca 2025 roku. Zdjęcie archiwalne: Stefan Kaufmann (-stk) / Wikimedia Commons; CC BY-SA 4.0. Kadrowanie, zmniejszenie, WebP.
Manuel Hagel (po lewej) na Deutsches Musikfest, 1 czerwca 2025 roku. Zdjęcie archiwalne: Stefan Kaufmann (-stk) / Wikimedia Commons; CC BY-SA 4.0. Kadrowanie, zmniejszenie, WebP.

Władze niemieckiego landu Badenia-Wirtembergia zapowiedziały rezygnację z automatycznego przekazywania policji informacji o zmianie oznaczenia płci w dokumentach. Jak podał SWR 30 października 2026 roku, minister spraw wewnętrznych landu Manuel Hagel z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) polecił zmienić zasady, które miały zacząć obowiązywać 1 listopada.

Pierwotnie organy ewidencji ludności miały informować miejscową policję i landowy urząd kryminalny o zmianach imion i oznaczeń płci, w tym o wcześniejszych danych, bez odrębnej przesłanki. Według innego materiału SWR przepisów tych nie należy stosować do czasu ich przeredagowania.

Zgodnie z planem Hagela powiadomienia o zmianie imienia zostaną utrzymane dla wszystkich obywateli, niezależnie od jej przyczyny. Policja ma przechowywać lub aktualizować otrzymane informacje tylko wtedy, gdy w jej systemie istnieje już wpis dotyczący danej osoby; w pozostałych przypadkach dane będą usuwane. Minister obiecał wyraźnie zapisać to ograniczenie w rozporządzeniu.

Hagel uzasadnił utrzymanie wymiany informacji potrzebą wiarygodnego ustalania tożsamości podczas poszukiwań i kontroli, także przy wydawaniu pozwoleń na broń. Jednocześnie stwierdził, że rozmowy z osobami transpłciowymi przekonały go do rezygnacji z przekazywania oznaczeń płci. Według SWR landowy związek zawodowy policji Gewerkschaft der Polizei uznał nowe podejście za wystarczające.

Organizacja LGBT Queeres Netzwerk Baden-Württemberg pozytywnie oceniła złagodzenie zasad. Jej przedstawiciele nadal jednak krytykują przechowywanie wcześniejszych oznaczeń płci w rejestrach na szczeblu federalnym. Przeciwnicy pierwotnego rozwiązania obawiali się ujawniania transpłciowości bez zgody osoby i dostępu do wrażliwych informacji bez konkretnej potrzeby.

Federalna ustawa o samostanowieniu płciowym zawiera zakaz ujawniania wcześniejszych imion i oznaczeń płci bez zgody, ale przewiduje wyjątki. Obejmują one przetwarzanie danych niezbędne organom państwowym na podstawie innych przepisów oraz szczególny interes publiczny, w tym zadania organów ścigania i bezpieczeństwa. Spór w Badenii-Wirtembergii dotyczy automatycznej wymiany takich danych.

Podobne materiały

Najnowsze wiadomości

Szefowa okręgowych demokratów w Iowa nie poparła kandydata do Senatu USA z powodu wypowiedzi o osobach trans Thomas Bradley został pierwszym otwarcie homoseksualnym gubernatorem stanu w Australii Muzeum LGBT szuka miejsca w Waszyngtonie na wystawę o amerykańskim generale von Steubenie