Media w Azerbejdżanie doniosły o zakazie „propagandy LGBT”, lecz parlamentarzyści zdementowali istnienie projektu

W sobotę, 10 października 2026 roku, w Azerbejdżanie wybuchła publiczna dyskusja po publikacjach lokalnych mediów sugerujących, że władze przygotowują ustawowy zakaz „propagandy LGBT”. Według artykułu opublikowanego przez azerski portal Globalinfo.az, w kraju planowano przyjęcie przepisów ograniczających rozpowszechnianie informacji dotyczących mniejszości seksualnych w przestrzeni publicznej, środkach masowego przekazu, internecie, kinie, reklamie oraz w programach szkolnych.
Serwis twierdził, że planowane regulacje motywowane są „ochroną dzieci przed informacjami szkodliwymi dla ich zdrowia i rozwoju” oraz zaliczeniem treści o „nietypowej orientacji seksualnej” do kategorii niedozwolonych dla nieletnich. W doniesieniach zapowiadano kary finansowe i areszt administracyjny za powtórne naruszenia, a dla podmiotów prawnych — zawieszanie działalności redakcji lub cofanie akredytacji mediom zagranicznym.
Jednak deputowani do Zgromadzenia Narodowego (Milli Məclis) Azerbejdżanu niezwłocznie zdementowali informacje o pracach nad takimi przepisami. Jak podał serwis informacyjny Qafqazinfo, posłowie potwierdzili, że żaden projekt ustawy o takiej treści nie wpłynął do parlamentu. Wiceprzewodniczący komisji praw człowieka Arzuxan Əlizadə oświadczył, że choć temat ten pojawia się w dyskusjach społecznych, to żaden projekt nie istnieje, a podaną wiadomość określił jako niewiarygodną. Przewodniczący komisji ds. stowarzyszeń społecznych i związków wyznaniowych Fazil Mustafa oraz wiceprzewodnicząca komisji ds. rodziny, kobiet i dzieci Jalə Əliyeva również oświadczyli, że właściwe komisje nie procedowały takich dokumentów. Co więcej, oficjalny plan prac legislacyjnych Milli Məclis na sesję jesienną 2026 roku nie przewiduje projektów ograniczających informacje o tematyce LGBT.
Relacje osób tej samej płci zostały w Azerbejdżanie zdekryminalizowane w 2000 roku w ramach dostosowywania prawa przed wstąpieniem kraju do Rady Europy. Jednocześnie w państwie nie obowiązują przepisy antydyskryminacyjne chroniące obywateli ze względu na orientację seksualną czy tożsamość płciową, nie są także uznawane związki jednopłciowe. Międzynarodowe organizacje praw człowieka oraz stowarzyszenie ILGA-Europe od lat klasyfikują Azerbejdżan wśród państw europejskich o najniższym poziomie ochrony prawnej osób LGBT, wskazując na silny konserwatyzm społeczny i incydentalne naloty policji na grupy mniejszościowe.
Podobne restrykcje dotyczące informacji o osobach nieheteronormatywnych wprowadzono wcześniej w innych państwach regionu. „Urania” szczegółowo relacjonowała wejście w życie zakazu propagandy LGBT na Białorusi oraz uznanie przez białoruskie władze serwisów internetowych za ekstremistyczne za treści o LGBT i bezdzietności. Redakcja analizowała także dane o milionowych grzywnach na mocy rosyjskich przepisów o „propagandzie LGBT” i orzeczenia sądowe trwale delegalizujące organizacje broniące praw człowieka w Rosji.


