Departament Sprawiedliwości USA wycofuje żądanie ujawnienia dokumentacji medycznej transpłciowych dzieci
Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) wycofał apelację w sprawie dostępu do dokumentacji medycznej transpłciowych dzieci i nastolatków leczonych w Centrum Medycznym Uniwersytetu w Pittsburghu (UPMC). Departament nie wyjaśnił powodów swojej decyzji.
Początkowo DOJ za administracji Donalda Trumpa wydał UPMC wezwanie żądające prywatnej dokumentacji medycznej pacjentów. Krok ten był częścią szerszej kampanii rządu federalnego mającej na celu znalezienie podstaw do ścigania podmiotów świadczących usługi opieki zdrowotnej, nawet w stanach, gdzie opieka afirmująca płeć dla nieletnich nie jest zakazana przez prawo. Według LGBTQ Nation , takie działania były wykorzystywane do wywierania presji na instytucje medyczne, by zaprzestały świadczenia opieki.
W grudniu 2025 r. sędzia sądu okręgowego USA Cathy Bissoon uchyliła wezwanie. W swoim orzeczeniu wskazała na „podżegającą charakterystykę” opieki afirmującej płeć przez rząd, nazywając ją dowodem ich „złych intencji”. Sędzia opisała działania departamentu jako „bezprecedensowe”, dodając, że wykazały one „bezosobową obojętność, jeśli nie skrajne okrucieństwo” wobec osób transpłciowych.
Następnie DOJ złożył apelację od decyzji o uchyleniu wezwania, ale w tym tygodniu złożył krótki wniosek do Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych dla Trzeciego Okręgu, prosząc o oddalenie apelacji.
Przedstawiciele Public Interest Law Center, którzy bronili pacjentów i ich rodziny, nazwali zakończenie postępowania zwycięstwem. Jednocześnie dyrektorka organizacji, Mimi McKenzie, podkreśliła, że proces ten miał wysoką cenę: rodziny żyły w strachu przed nękaniem ze strony rządu federalnego i obawiały się, że ich poufne dane medyczne wpadną w ręce ludzi, którzy sprzeciwiają się samemu istnieniu osób transpłciowych i niebinarnych.


