Marsze Równości wracają do Budapesztu po zmianie rządu na Węgrzech

W czerwcu 2026 roku w stolicy Węgier oficjalnie odbędzie się Parada Równości LGBT (Pride). Budapeszteńska policja wydała zgodę na to wydarzenie. W zeszłym roku poprzedni rząd zakazał podobnych zgromadzeń. Poinformowała o tym agencja AFP.

W kwietniu 2026 roku, w wyborach parlamentarnych, partia Fidesz pod przywództwem Viktora Orbána straciła władzę. Nowym premierem został Péter Magyar. Na ceremonii zaprzysiężenia oświadczył: „To, co nas łączy, będzie silniejsze od tego, co nas dzieli. Węgry będą domem dla każdego Węgra. Rodziny, przyjaciele i społeczności znów będą mogli się ze sobą łączyć”.

W ubiegłym roku rząd Orbána przyjął ustawę zakazującą wszelkich wydarzeń LGBT Pride w kraju. Wywołało to masowe protesty, w których na ulice wyszło ponad 200 000 osób. Węgierski Sąd Najwyższy uznał później zakaz za niekonstytucyjny, choć ustawa nie została jeszcze formalnie uchylona.

Organizatorzy Budapest Pride z zadowoleniem przyjęli decyzję władz. „Gorąco witamy w czerwcu wszystkich, którzy uczestniczyli w zeszłorocznej demonstracji, tych, którzy wierzą w równe prawa i demokratyczne Węgry, a także tych, którzy chcą świętować przejście do demokracji” – czytamy w ich oświadczeniu.

Zmiany w polityce Węgier doprowadziły do odmrożenia funduszy europejskich. Unia Europejska przekazała krajowi ponad 16 miliardów euro, które wcześniej były wstrzymane z powodu naruszeń praw człowieka za rządów Orbána. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyła: „Już czujemy silny wiatr zmian. W zaledwie kilka tygodni przeforsowaliście od dawna opóźnione reformy”. Według dziennika The Guardian , kolejne 2.2 miliarda euro zależy od przywrócenia wolności akademickiej na węgierskich uniwersytetach.

W 2025 roku burmistrz Budapesztu Gergely Karácsony próbował ominąć rządowy zakaz, zmieniając nazwę parady na wydarzenie „miejskie”. Kilka tygodni przed kwietniowymi wyborami prokuratura postawiła mu zarzuty. „Z dumnego podejrzanego stałem się dumnym oskarżonym” – skomentował wówczas swoje postępowanie karne burmistrz.

Po zatwierdzeniu nowej Parady Równości Karácsony napisał w mediach społecznościowych: „Wolności i miłości nie można zakazać. To wydarzenie dla miłujących wolność Węgrów. Tak było w zeszłym roku, tak będzie w tym roku, i tak będzie zawsze”.