Szwedzki raport z 1616 roku o homoseksualności rosyjskiego cara Michała Fiodorowicza Romanowa
„…bardziej skłonny do bezbożnych i sprośnych czynów o charakterze sodomskim, niźli do cnót chrześcijańskich”
Spis treści

Michał Fiodorowicz to pierwszy rosyjski car z dynastii Romanowów. Jego życie osobiste znajdowało się pod ścisłą kontrolą, ponieważ głównym zadaniem młodego monarchy było spłodzenie dziedzica i ugruntowanie władzy nowej dynastii.
Jednakże w historii znany jest szwedzki raport dyplomatyczny z 1616 roku, sporządzony na podstawie słów rosyjskiego zbiega Michaiła Klementjewa. Twierdzi się w nim, że młody władca był skłonny do „sodomskich czynów”. To jeden z pierwszych udokumentowanych przypadków w historii Rosji, kiedy seksualność monarchy stała się przedmiotem międzynarodowego szpiegostwa i raportów dyplomatycznych, nawet jeśli te plotki nigdy nie zostały wykorzystane w praktyce.
Szesnastoletni monarcha na czele zrujnowanego kraju
W 1613 roku Sobór Ziemski — najwyższa instytucja stanowo-przedstawicielska kraju — wybrał na cara Michała Romanowa. Szesnastoletni młodzieniec przejął władzę u schyłku wielkiej smuty, gdy kraj znajdował się w głębokim kryzysie.
W pierwszych latach ogromną władzę dzierżyła jego matka, mniszka Marfa (w świecie Ksenia Iwanowna Szestowa). Od 1619 roku faktycznym współrządcą stał się ojciec cara — patriarcha Filaret (Fiodor Nikiticz Romanow), który powrócił z polskiej niewoli.
Rząd musiał odbudować gospodarkę i pogodzić się z sąsiadami. Rosja zawarła pokój stołbowski ze Szwecją (1617) oraz rozejm w Deulinie z Rzecząpospolitą (1618), ustępując część terytoriów. Wewnątrz kraju stopniowo przywracano porządek, na nowo zbierano armię, a na Syberii budowano nowe miasta.
Obowiązek dynastyczny i tragiczne losy pierwszych narzeczonych
Życie osobiste cara było podporządkowane interesom państwowym. Tradycyjne przeglądy narzeczonych, jak zauważa amerykański historyk Russell E. Martin, pomagały pogodzić rody bojarskie, które walczyły o wpływy na dworze. Od przyszłej carycy wymagano przede wszystkim zdrowia i zdolności do rodzenia dzieci.
W 1616 roku dwudziestoletni Michał wybrał przedstawicielkę nieutytułowanej szlachty Marię Iwanownę Chłopową. Wybór ten nie spodobał się jednak mniszce Marfie. Wkrótce po zaręczynach narzeczona zachorowała. Lekarze z dworskiego urzędu medycznego zbadali dziewczynę i uznali ją za zdrową. Jednak krewni carycy-matki zniekształcili słowa lekarzy. Pod naciskiem matki Michał ustąpił, a Chłopową zesłano do Tobolska.
Osiem lat później, w 1624 roku, Marfa nalegała na małżeństwo syna z księżniczką Marią Władimirowną Dołgorukową. Związek z tym znakomitym rodem Rurykowiczów miał wzmocnić więzi Romanowów ze starą arystokracją. Małżeństwo przetrwało zaledwie kilka miesięcy: młoda caryca zachorowała dzień po ślubie i zmarła. Na dworze podejrzewano, że została otruta przez politycznych wrogów.
Sukcesem okazał się przegląd narzeczonych w 1626 roku. Car postawił na swoim i ożenił się z córką niezamożnego szlachcica Eudoksją Łukianowną Strieszniewą. Urodziła ona Michałowi dziesięcioro dzieci, w tym przyszłego następcę tronu Aleksego Michajłowicza.
Car „melancholijnego usposobienia”
Przedrewolucyjni historycy rosyjscy opisywali Michała Romanowa jako władcę pozbawionego silnej woli.
Nikołaj Kostomarow nazywał go człowiekiem „dobrego, lecz melancholijnego usposobienia”, nieobdarzonym błyskotliwymi zdolnościami i ledwie potrafiącym czytać w momencie wstąpienia na tron. Wasilij Kluczewski pisał, że młodzieniec niczym się nie wyróżniał.
Współczesny badacz Wiaczesław Kozlakow proponuje spojrzeć na to inaczej: brak wyraźnej charyzmy i wrodzona łagodność czyniły cara wygodną, kompromisową postacią dla zmęczonego wielką smutą rosyjskiego społeczeństwa.
Michał Fiodorowicz rzeczywiście nie cieszył się dobrym zdrowiem: chorował na szkorbut, puchlinę wodną, a z powodu choroby nóg pod koniec życia z trudem chodził. Choroby monarchy i nagłe zgony żon tłumaczono na dworze rzuceniem uroku. Jak zauważa amerykańska badaczka Valerie A. Kivelson, magia miłosna w Rosji była zrównywana ze zdradą stanu, a niezdolność władcy do spłodzenia dziedzica zagrażała całej dynastii.
Świadectwo zbiega Michaiła Klementjewa
Wrogowie wykorzystywali plotki o życiu osobistym cara jeszcze przed jego ślubem, dopóki władza nowej dynastii pozostawała krucha.
Zimą 1616 roku, gdy wciąż trwała wojna, na północnym zachodzie kraju wojska szwedzkie pod dowództwem Jacoba De la Gardie utrzymywały Wielki Nowogród i wybrzeże Zatoki Fińskiej. W styczniu, za pośrednictwem angielskiego dyplomaty Johna Merricka, rozpoczęły się negocjacje pokojowe.
Rosyjska delegacja na czele z księciem Daniiłem Iwanowiczem Miezeckim i diakiem dumskim (wysokim urzędnikiem państwowym) Piotrem Aleksiejewiczem Trietjakowem zatrzymała się w wiosce Diederino, a szwedzcy komisarze — w sąsiednim Glebowie. Rosyjscy posłowie odmawiali oddania Nowogrodu, a Szwedzi chcieli zatrzymać zdobyte ziemie.
23 stycznia 1616 roku na stronę Szwedów zbiegł nowogrodzki szlachcic Michaił Funikowicz Klementjew. Mieszkał on w domu Trietjakowa i miał dostęp do tajemnic państwowych. Zbieg przekazał przeciwnikowi szczegółowy raport o stanie rosyjskich wojsk i planach Moskwy.
Pierwszy punkt donosu dotyczył życia osobistego dziewiętnastoletniego cara Michała Fiodorowicza:
„…z powodu swojej niepełnoletności i dziecięcej natury nie zajmuje się on zbytnio sprawami rządzenia, a z natury ma umysł prostacki i ograniczony, do tego zaś jest bardziej skłonny do bezbożnych i sprośnych czynów o charakterze sodomskim, niźli do cnót chrześcijańskich, dlatego też mówi się, że te niesłychane sodomskie czyny wchodzą tu na co dzień w obyczaj”.
— Z raportu Michaiła Klementjewa dla szwedzkich komisarzy (1616 rok)
Warto zauważyć, że w Rosji w języku XVII wieku pojęcie „sodomskie czyny” było szerokie: mogło oznaczać wszelką nietradycyjną rozpustę, rozwiązłość, a nawet polityczne wolnomyślicielstwo. Jednak w kontekście zamkniętego męskiego dworu i specyfiki oskarżeń najprawdopodobniej chodziło właśnie o stosunki homoseksualne.
Należy podkreślić, że oskarżenia te zostały spisane ze słów rosyjskiego zbiega, a nie pochodziły od samych Szwedów. Chociaż Szwedzi, będąc protestantami, byli wrogo nastawieni do prawosławnych Rosjan i uważali ich za heretyków, nie można jednoznacznie udowodnić ani obalić, czy sami przypisali te słowa Klementjewowi. W nauce historycznej przyjęto ufać temu dokumentowi jako świadectwu rosyjskiego szlachcica o carze i wewnętrznym życiu moskiewskiego dworu.
Szwedzcy dyplomaci starannie zapisali te zeznania. Mimo ich wybuchowego charakteru, Szwedzi najprawdopodobniej nie użyli ich jako narzędzia szantażu politycznego. Raport Klementjewa po prostu spoczął w Szwedzkim Archiwum Państwowym (Riksarkivet) w Sztokholmie. Negocjacje zakończyły się podpisaniem pokoju stołbowskiego: Rosja odzyskała Nowogród, ale straciła dostęp do Morza Bałtyckiego.
Po raz pierwszy dokument ten został opublikowany w Szwecji w 1671 roku w dziele historiografa Johana Widekindiego Thet Swenska i Ryßland Tijo åhrs Krijgz-Historie [Historia dziesięcioletniej wojny szwedzko-rosyjskiej]. Dla rosyjskich badaczy tekst pozostawał nieznany przez ponad trzysta lat. W rodzimej historiografii pełny tekst dokumentu opublikował historyk Giennadij Kowalenko dopiero w 1993 roku:
Raport M. Klementjewa (1616 rok)
„23 stycznia 1616 r. jeden z nowogrodzkich bojarów imieniem Michaił Klementjew, który wcześniej przebywał u Moskali, zbiegł z rosyjskiego poselstwa i, przybywszy do kwatery królewskich komisarzy w Glebowie, opowiedział, co następuje:
Najpierw o przymiotach obecnie panującego wielkiego księcia i jego rządach, że z powodu swojej niepełnoletności i dziecięcej natury nie zajmuje się on zbytnio sprawami rządzenia, a z natury ma umysł prostacki i ograniczony, do tego zaś jest bardziej skłonny do bezbożnych i sprośnych czynów o charakterze sodomskim, niźli do cnót chrześcijańskich, dlatego też mówi się, że te niesłychane sodomskie czyny wchodzą tu na co dzień w obyczaj.
Mówił, że jego matka mniszka mieszka w tym czasie w Moskwie w pałacu, w pomieszczeniach, gdzie mieszkały dawne wielkie księżne, i prowadzi tam bezbożne, haniebne i luksusowe życie świeckie, tak że poddani mówią o niej wszystko co najgorsze, z kpinami i szyderstwem.
Mówił, że Państwem Rosyjskim nie rządzą znakomite stany państwowe, jak to dawniej bywało, lecz jego matka oraz inne lekkomyślne kobiety i mężczyźni, którzy cieszą się u niej i wielkiego księcia szczególnymi względami. Główni z nich to obaj bracia Borys i Michaił Sałtykowowie, następnie książę Afanasij Łobanow-Rostowski oraz ich znamienity kanclerz lub diak Piotr Trietjakow mają władzę w swoich rękach. Już z tego powodu najznakomitsze stany państwa i większość poddanych muszą czuć do niego odrazę.
Mówił, że nie tylko znakomitym stanom, ale i jego żyjącemu stryjowi Iwanowi Nikiticzowi Romanowowi nie ufa się w kwestii doradzania; że ponadto wszystko, co wielki książę ze swoją matką zmuszą członków dumy do postanowienia między sobą, będą oni bezwzględnie wykonywać, a jeśli chociażby stany państwowe dogadają się między sobą, zostaną one natychmiast obalone i zniszczone przez innych, i wszystko zostanie wykonane według ich samowoli.
Co się tyczy negocjacji między J.K.M. [Jego Królewską Mością] szwedzkim a obecnie panującym wielkim księciem, opowiada on, że wielki książę i wszystkie rosyjskie stany są bardziej skłonne zawrzeć pokój z J.K.M., niźli z Polakami. A ponieważ kraj jest w tym czasie tak biedny i tak osłabiony, że nie mogą oni wypłacić tak dużej sumy (której J.K.M. prawdopodobnie sobie życzy). Tak więc muszą oni bez wątpienia ustąpić J.K.M. o wiele więcej twierdz, gdyż od wspomnianego kanclerza w Moskwie słyszał rozmowę o tej propozycji.
Opowiedział on o negocjacjach pokojowych między Polską a Moskalami, że obaj posłowie przybyli najpierw na teren nad rzeką Dniepr i rozbili obozy naprzeciw siebie. Ponieważ jednak nie podzielili się między sobą i pobili się nawzajem, tak że po obu stronach zginęło ponad 200 osób, rosyjscy komisarze udali się do palisady, gdzie znajdowały się ich wojska pod Smoleńskiem, a polscy do samej twierdzy smoleńskiej, skąd mieli z obu stron ponownie przystąpić do negocjacji. Ale do tej pory nie doszli do porozumienia, a pozostali przy zdaniu, że aby nie zakłócić negocjacji pokojowych między J.K.M. a wielkim księciem, Rosjanie muszą ustąpić większą część kraju (sąsiadującą ze Smoleńskiem, która w minionych czasach zresztą należała do polskiej korony), o ile chcą uzyskać od nich pokój, o czym zwykle mówią moskiewscy bojarzy.
Opowiada on także, że tatarzy nogajscy zeszłego lata wrogo napadli na wiele miejsc w Rosji i wiele tysięcy Rosjan zgubili oraz w jasyr wzięli. Od nich muszą się uwolnić przyszłego lata, a do tego, spodziewając się przybycia tatarów krymskich do Rosji, wyprawili swoje poselstwo do tatarów krymskich na czele z Iwanem Izmajłowem z podarunkami i darami, aby uprzedzić ich zamiary.
Opowiada on o polskim pułkowniku Lisowskim. Po tym, jak między Moskwą a Ostaszkowem przeszedł z 1500 ludźmi przez Torżok, Gorodiszcze, Jarosław, Kostromę i tak do Niżnego Nowogrodu, Muromia i Kasimowa, Suzdala, Riazania i Siewierina do Briańska, i w ten sposób wyrządził krajowi wielką szkodę śmiercią i ogniem. Nie mniejszą szkodę wyrządzili miejscowi rosyjscy kozacy, pozostający tu w regularnej służbie, których kilka band w poszukiwaniu łupów grasuje wokoło, niszczy i pustoszy kraj, tak że ruina i spustoszenie są większe, niż można to sobie wyobrazić.
Co do ich siły zbrojnej, to mają oni więcej wojska w pogotowiu, niźli te 8 czy 9 tysięcy, które znajdują się pod Smoleńskiem, a z powodu nieudolności kraju nie mogą więcej wojska wprowadzić do akcji”.
Homospołeczny świat moskiewskiego dworu
Zeznania Klementjewa opierały się na rzeczywistej strukturze moskiewskiego dworu, gdzie życie elity ściśle dzieliło się na kobiecy teriem i męską połowę. Polityka toczyła się wyłącznie w męskim środowisku, a wpływy bezpośrednio zależały od fizycznego dostępu do monarchy.
Najbliższe otoczenie cara składało się ze stolników pokojowych (ros. komnatnyje stolniki) i sypialników (spalniki). Ci młodzi szlachcice towarzyszyli Michałowi w łaźni, pomagali mu się ubierać i spali z nim w jednych komnatach. W warunkach ciągłej bliskości w życiu codziennym, intymna więź z władcą otwierała bezpośrednią drogę do najwyższych stanowisk.
Sytuację zaostrzały skutki wielkiej smuty. O ile wcześniej do carskiej sypialni dopuszczano tylko utytułowanych książąt i bojarów, to za panowania Michała do władzy przebili się młodzi ludzie z mniej znakomitych rodów.
Stara arystokracja traciła pozycję. Błyskawiczny awans młodzieńców „niskiego rodu” wywoływał zawiść, a konkurencja polityczna przeradzała się w plotki o stosunkach seksualnych cara z faworytami. Oskarżenie o sodomię mogło być skuteczną bronią przeciwko rywalom.
Odmienne postrzeganie sodomii w Rosji i Europie
Szwedzcy dyplomaci mogli łatwo uwierzyć w donos, ponieważ w Europie ukształtował się już stereotyp o powszechnej sodomii w Państwie Moskiewskim. Ówcześni zagraniczni podróżnicy i kupcy pisali do domów, że rosyjscy mężczyźni otwarcie angażują się w relacje jednopłciowe i nie ponoszą za to surowej kary.
W Europie Zachodniej w XVII wieku kontakty homoseksualne karano śmiercią. Na przykład kodeks karny Karola V nakazywał palenie winnych na stosie; podobne prawa obowiązywały we Francji i Szwecji. Z kolei w Rosji aż do epoki Piotra I nie istniała świecka kara za stosunki homoseksualne — takie sprawy rozpatrywała Cerkiew.
Sam raport Klementjewa to rzadki jak na XVII wiek dokument, który potwierdza, że seksualność rosyjskich monarchów mogła być tematem życia politycznego i międzynarodowego.
Literatura i źródła
- Kowalenko, Giennadij. „Soobszczenije M. Klemientjewa: (Russkoje gosudarstwo posle Smuty głazami nowgorodskogo dworianina)” [Raport M. Klementjewa: (Państwo Rosyjskie po wielkiej smucie oczami nowogrodzkiego szlachcica)]. Nowgorodskij istoriczeskij sbornik 4, nr 14 (1993): 128–131.
- Kozlakow, Wiaczesław. Michaił Fiodorowicz [Michał Fiodorowicz]. Moskwa: Mołodaja gwardija, 2004.
- Olearius, Adam. Opisanije putieszestwija w Moskowiju [Opisanie podróży do Moskowii]. 1647.
- Pawłow, Andriej. „Komnatnyje stolniki caria Michaiła Romanowa” [Stolnicy pokojowi cara Michała Romanowa]. W: Mininskije cztienija, 2006.
- Petreius, Peter. Istoriczeskoje opisanije Moskowii [Historyczne opisanie Moskowii]. 1620.
- Puszkariowa, Natalia. Żenszczyny Driewniej Rusi [Kobiety Dawnej Rusi]. Moskwa: Mysl, 1989.
- Stogław. 1551.
- Timofiejew, Iwan. Wriemiennik.
- Turberville, George. Posłanija iz Moskowii [Listy z Moskowii]. 1568.
- Healey, Dan. Homosexual Desire in Revolutionary Russia: The Regulation of Sexual and Gender Dissent [Homoseksualne pożądanie w rewolucyjnej Rosji: regulacja dysydentów seksualnych i płciowych]. Chicago: University of Chicago Press, 2001.
- Kivelson, Valerie A. Desperate Magic: The Moral Economy of Witchcraft in Seventeenth-Century Russia [Zdesperowana magia: moralna ekonomia czarów w XVII-wiecznej Rosji]. Ithaca: Cornell University Press, 2013.
- Kollmann, Nancy Shields. By Honor Bound: State and Society in Early Modern Russia [Związani honorem: państwo i społeczeństwo we wczesnonowożytnej Rosji]. Ithaca: Cornell University Press, 1999.
- Levin, Eve. Sex and Society in the World of the Orthodox Slavs, 900–1700 [Seks i społeczeństwo w świecie prawosławnych Słowian, 900–1700]. Ithaca: Cornell University Press, 1989.
- Martin, Russell E. A Bride for the Tsar: Bride-Shows and Marriage Politics in Early Modern Russia [Narzeczona dla cara: przeglądy narzeczonych i polityka małżeńska we wczesnonowożytnej Rosji]. DeKalb: Northern Illinois University Press, 2012.
- Mayhew, Nick. Queering Sodomy: A History of Same-Sex Desire in Russia [Queerowanie sodomii: historia pożądania jednopłciowego w Rosji]. Amherst: Amherst College Press, 2020.
- Mayhew, Nick. Queerness in the Early Modern Russian Orthodox Church [Queerowość we wczesnonowożytnej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej]. Cham: Palgrave Macmillan, 2025.
- Widekindi, Johan. Thet Swenska i Ryßland Tijo åhrs Krijgz-Historie [Historia dziesięcioletniej wojny szwedzko-rosyjskiej]. Sztokholm, 1671.


